niedziela, 28 grudnia 2014

Od Ashley CD Nick

Usłyszałam dzwonek do drzwi, jednak nie zdążyłam dobiec, mój ojciec mnie wyprzedził. Cholera...
- To ty jesteś Nick?- Spytał twardym głosem.
- Tak.
Widziałam ze schodów jak ojciec ogląda go od góry do dołu wzrokiem.
- To Ashley dała Ci adres?
- Tak.
Nick odpowiadał krótko na pytania ojca, w sumie mu się nie dziwię...Gdy dobiegłam do drzwi przecisnęłam się szybko obok ojca i stanęłam obok Nick'a.
- My idziemy, już Cię wcześniej uprzedzałam.
- Tak, wiem...- Spokojnie można było wyczuć niezadowolenie mojego ojca w jego wypowiedziach.
- Tato!
"O nie tylko nie Dante..."- pomyślałam.
- Co jest Dante?
- Do której młoda ma czas?
- Hmm...nie zastanawiałem się nad tym...
- Tato...- próbowałam coś powiedzieć.
- Do 18- Dante zaczął się śmiać.
- Ale jest 16...
- No to do 17!- Dante krzyknął ze schodów.
Zawarczałam na niego od razu, po czym nie czekając na reakcję ojca złapałam Nick'a za rękę i ruszyłam w stronę drogi.

<Nick?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz