sobota, 27 grudnia 2014

Od Nick'a CD Ashley, Dante

- Ashley nie wygłupiaj się tylko chodź - zrobił kilka kroków w naszą stronę, ale zasłoniłem dziewczynę
- Nie to znaczy nie, czego tu nie rozumiesz? - zapytałem ze wściekłością w oczach
- Nie wtrącaj się w nasze sprawy - warknął na mnie, miałem wrażenie, że ma ochotę mnie zabić jednak miał pecha, nie zostawię jej teraz. Przyjechała ze mną i odjedzie również ze mną, zwłaszcza że sama tego chce
- Do niczego jej nie zmuszam, chce zostać więc daj jej spokój - odepchnąłem go
- Ashley! - warknął na nią
- Nigdzie nie idę już Ci powiedziałam - powiedziała stojąc obok mnie
- Pogadamy w domu - syknął i odszedł szybkim krokiem. Spojrzałem na dziewczynę
- On tak zawsze? - zapytałem widząc jej zdziwienie jak i przerażenie
- Nie - pokiwała głową - Wcześniej był inny - powiedziała cicho
- Jak chcesz, możemy już wracać, możesz też zostać u Tai na noc, mnie i tak w domu nie będzie
- Nie to nie będzie konieczne - powiedziała z lekkim uśmiechem
- Serio mówię - uśmiechnąłem się lekko - Muszę wyjść do kumpla, mieszka za miastem więc nocuje dzisiaj u niego, więc macie cały dom dla siebie

<Ashlely?, Dante?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz