niedziela, 28 grudnia 2014

Od Nick'a CD Ashley

Gdy dziewczyna odbiegła, wsiadłem na swój motor i pojechałem do znajomego. Podróż zajęła mi tylko 30 minut. Wiadomo jak to u kumpla, zamiast zająć się ważnymi sprawami, zaczęliśmy gadać jedząc pizze i grając na konsoli, no cóż mogłem się tego spodziewać. Siedzieliśmy tak do rana, więc zostałem u niego na noc. Rano, gdy jeszcze spał, wymknąłem się i pojechałem do domu. Tai już nie było w domu, pewnie poszła już do szkoły. Ogarnąłem się i spojrzałem na telefon, zero wiadomości, szkoda myślałem, że Ashley się jeszcze odezwie. Siedziałem w domu i praktycznie umierałem, było nudno, cicho, nawet nie było psa, żebym mógł się do kogoś odezwać. Wziąłem portfel i poszedłem na miasto, tam też nic ciekawego. W końcu postanowiłem iść do szkoły, lekcje się już pewnie skończyły. Tak muszę sobie znaleźć pracę. Poza tym z tego co mi wiadomo miałem podpisać w szkole jakieś papierki, ponieważ Tai jest niepełnoletnia, można powiedzieć, że jestem jej opiekunem. Pod szkołą zauważyłem Ashley i tego jej nieszczęsnego brata.
- Hej - powiedziałem do niej z uśmiechem
- Cześć Nick - uśmiechnęła się lekko
- Nawet w szkole ją nachodzisz! - warknął na mnie
- Wyluzuj, przyszedłem podpisać papiery mojej siostry - przewróciłem oczami - Cały świat nie kręci się w okół Ciebie - powiedziałem do niego z uśmieszkiem - Ashley, widziałaś ją gdzieś?
- Z tego co wiem, jest jeszcze w szkole - odpowiedziała
- Dzięki, widzimy się dzisiaj popołudniu? - zapytałem nie zwracając uwagi na jej brata

<Ashley?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz