sobota, 27 grudnia 2014

Od Taigi CD Ashley

Przejechałam językiem po swoich kłach, które po chwili się schowały. Instynkt obronny tak jak ja go uwielbiam, ale poznałam chociaż kogoś podobnego do siebie. Przebrałam się i ruszyłam w stronę sali, wydawało mi się, że cały czas czuje na sobie czyjeś spojrzenie i nie wydawało mi się, niedaleko siedział jakiś chłopak, który ewidentnie się na mnie gapił co zaczynało być wkurzające, czyżby on też był jednym z nas? Dzisiaj biegaliśmy, oczywiście biegłam truchtem, nie chciałam wydać się pierwszego dnia, ani też nie chciałam wstąpić do żadnej drużyny. Po lekcji szybko się przebrałam, wyszłam przed budynek, po minucie usłyszałam dzwonek. W końcu zobaczyłam, że wychodzi dziewczyna, która mnie sprowokowała
- Mam pytanie - powiedziałam od razu, ciągnąc ją za rękaw i bardziej odległe miejsce
- Nawet Cię nie znam - burknęła, westchnęłam głęboko
- Taiga, ta sama którą walnęłaś dzisiaj rano drzwiami
- Ashley - przewróciła oczami - Co chcesz?
- Znasz tego chłopaka? - kiwnęłam głową na chłopaka, który siedział na murku i co jakiś czas na nas zerkał, jednak to nie było zwykłe spojrzenie, raczej coś w rodzaju "uciekaj bo Cię dorwę i rozszarpie"

( Ashley?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz